Przejdź do głównej treści

Era zachęt i wsparcia finansowego dla elektryfikacji wydaje się dobiegać końca w wielu krajach europejskich. Przez lata dotacje, ulgi podatkowe i granty były „marchewką” machającą przed firmami i konsumentami, aby przyspieszyć przejście na pojazdy elektryczne (EV). Teraz, w miarę zbliżania się kluczowych terminów, takich jak wprowadzenie przez Unię Europejską zakazu pojazdów z silnikami spalinowymi (ICE) do 2035 roku, narracja ulega zmianie. Regulatorzy coraz częściej zamieniają marchewkę na groźbę kija, opierając się na ograniczonych czasowo nakazach regulacyjnych, aby napędzać kolejny etap transformacji energetycznej.

Zmiana „kontynentalna”: od zachęt do egzekwowania

 

Przejście od nagród do wymogów regulacyjnych oznacza strategiczną transformację w Europie. Rządy ograniczają lub znoszą zachęty finansowe, takie jak dotacje do zakupu i ładowania pojazdów elektrycznych.

 

Na wiodących rynkach, takich jak Holandia, „marchewka, która przez wiele lat napędzała popularność pojazdów elektrycznych w Holandii, ustępuje miejsca kijowi, ponieważ cele UE dotyczące w pełni elektrycznych nowych samochodów do 2035 roku szybko się zbliżają” – mówi Mike Wetherell, CEO Alphabet Netherlands.

 

Organy regulacyjne koncentrują się na zgodności, takiej jak raportowanie emisji w ramach CSRD, aby przyspieszyć wdrażanie i zapewnić realizację celów klimatycznych.

Spojrzenie w przyszłość: przewidywanie zmian do roku 2030 i później

 

Według Nikolausa Engleitnera, CCO of Alphabet Austria:

 

„W Austrii kij już zaczyna działać. Ponieważ firmy muszą spełniać coraz więcej obowiązków prawnych, a nie ma już innego sposobu na uniknięcie zrównoważonego rozwoju – np. obowiązków związanych z SRD, obowiązkowych audytów efektywności energetycznej itp.”.

Podobne wydarzenia można zaobserwować w Wielkiej Brytanii, o czym informuje CEO, Mike Dennett:

 

„Od 2025 roku większość firm będzie zobowiązana do rozpoczęcia gromadzenia danych w celu ujawnienia emisji gazów cieplarnianych z Zakresu 1, Zakresu 2, a w stosownych przypadkach, Zakresu 3, zgodnie ze swoją strategią i procesem zarządzania ryzykiem. Będzie to stanowić poważne utrudnienie dla wielu małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) w zakresie ich zdolności sprawozdawczej, ale pełne odczucie skutków może zająć kilka lat”.

Okres od teraz do 2030 roku ma przypominać obecną dynamikę rynku, przy czym adopcja pojazdów elektrycznych nie wzrośnie ani nie spadnie znacząco, pozostając w zawieszeniu. Floty firmowe pozostaną głównym motorem popytu, ponieważ firmy coraz częściej priorytetowo traktują zrównoważony rozwój i zgodność z przepisami, a nie dobrowolne zaangażowanie pracowników. Ta faza przejściowa podkreśla znaczenie działań firm, które wypełnią lukę powstałą po wycofaniu dotacji, normalizacji pojazdów elektrycznych we flotach firmowych i dawaniu dobrego przykładu. Jak wyjaśnił Wetherell, ta faza musi jednak w końcu ulec zmianie: Ze względu na znaczne zwiększenie presji rządów i organów regulacyjnych na osiągnięcie celów zrównoważonego rozwoju do 2035 roku, rok 2030 będzie stanowił punkt zwrotny w sprzedaży pojazdów elektrycznych. Według niego udział pojazdów elektrycznych znacznie wzrośnie po 2030 roku.

Radzenie sobie ze zmianami regulacyjnymi: floty firmowe w „erze kija”.

 

W miarę jak rządy przesuwają swoją uwagę z zachęt na egzekwowanie przepisów, floty firmowe są gotowe odegrać jeszcze ważniejszą rolę w adopcji pojazdów elektrycznych. Firmy, które przejdą na ten model wcześniej, nie tylko dostosują się do nadchodzących przepisów, ale także pozycjonują się jako liderzy w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, co jest kluczowym czynnikiem spełniania kryteriów ESG i utrzymania przewagi konkurencyjnej. Dostawcy usług leasingowych i mobilnych, tacy jak Alphabet, są dobrze przygotowani do wspierania firm w tym okresie przejściowym. Dzięki dostosowanym rozwiązaniom, takim jak elastyczne opcje leasingu, takie jak subskrypcje pojazdów i wynajem średnioterminowy, a także dostępowi do kompleksowych ekosystemów ładowania, firmy te pomagają firmom w przestrzeganiu przepisów, zapewniając jednocześnie płynne i opłacalne przejście na zrównoważoną mobilność.

 

Powiązane artykuły

  1. Alphabet C-level – Czy rządy rezygnują z elektryfikacji?

      

  2. Narzędzia do monitorowania są kluczowe aby ograniczyć emisje